Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Przygoda ta odsłania przed nami kolejny aspekt rycerskiego wizerunku Ryszarda Lwie Serce. Jako rycerz doskonały, walczył z otwartą przyłbicą. Nie lękał się swoich wrogów, a podstęp uważał za rzecz niewłaściwą (nawet użyty wobec przeciwnika). Przekradając się przez włości Leopolda V, czynił to nieudolnie, ponieważ nie był przyzwyczajony do takich działań. Jako rycerz bez skazy, nie potrafił walczyć inaczej niż honorowo. Oczywiście pomija się tutaj fakt, że król był kiepskim aktorem i w obliczu ewidentnego zagrożenia nie był zdolny do tego, aby inteligentnie się ukryć.