Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Pierwsze pytanie jakie zadałem na NWZA brzmiało tak
1. Chyba wszyscy się zgodzą, że dziś wielu inwestorów przy inwestycjach wręcz jako podstawowy warunek stawia kompetencje zarządu w związku z tym, iż celem jest powrót na ścieżkę zysku a dotychczas obecny zarząd nie osiągnął tego celu moje pytanie dotyczy tego czy prezes Konopka w ostatnim okresie poszerzał zakres swoich kompetencji? szkolenia? kursy? a może dokształcanie na uczelni?
Odpowiedź prezesa zarządu Jarosława Konopki
" W ostatnim okresie, ze względu na obciążenie obowiązkami w Spółce nie miałem możliwości poszerzenia swoich kompetencji, co w żadnym razie nie podważa kompetencji, które obecnie posiadam. Ocena kompetencji Zarządu należy do Rady Nadzorczej. Walne Zgromadzenie podejmuje między innymi uchwały w sprawie udzielenia absolutorium członkom organów Spółki z wykonania przez nich obowiązków i na ostatnim Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy w dniu 28.06.2017 r. otrzymałem absolutorium, co jest równoznaczne z pozytywną oceną moich kompetencji i pracy w Spółce.'
koniec cytatu
Osobiście z taki tłumaczeniem się nie zgadzam bo nawet jakby się pochylić i oprzeć na doświadczeniu, które jest tu między wierszami podnoszone to patrząc na efekty od 2013 jesteśmy dziś w okresie procesu naprawczego ze spadkiem aktywów Należności w obrocie i netto.
Przy tym powoływanie się na obecne kompetencje (i już bez znaczenia czy ktoś je neguje) przy jednoczesnym braku ich poszerzania powoduje ryzyka dla Spółki oraz wspomniane wcześniej niezdrowe relacja na linii pracownik-zarząd (w tym kompetencyjne i zarobkowe)
Odnosząc się do tego gdy Konopka zostanie odsunięty od zarządu dziś nie spowoduje to żadnej perturbacji a wręcz ozdrowi nastroje i wpłynie na koszty. (względnie za te pieniądze plus opcja menedżerska z emisją po 2-3 latach bo tylko takie są względnie skuteczne - jest szansa na wyjście z tej sytuacji)
Wspomnieć też trzeba, że w spółach w restrukturyzacji nie tylko RN decyduje o obsadzie zarządu zwłaszcza gdy są powody do odsunięcia zarządu.