~wykres

po lewej, na kupnie stoi dziesięciu chętnych do kupna ok. 30 K akcji, czyli po 3 K na głowę...

czyżby jakaś spółdzielnia z trzepaka czy piaskownicy desperacko broniła kursu? ;)

czy raczej jakiś podprogowy fundzik wystawił zleconka z kilku kompów, by bronic kursu i zwabiać naiwnych?...

no i ostatnia trakcja:
podbitka za dwie stówy, by podbić kurs o grosik...

może gizmuś wywiązuje się z dyżuru i pilnuje kursu?... ;)

dziś znów wykres dzienny wygląda jak ekg u kadawera...

a teraz bardziej serio:
wygląda na to jakby jakiś bardzie cwany drobny chciał ograć innych drobnych i usiłuję dowieźć kurs do najbliższego raportu o przychodach, licząc, ze będzie na tyle dobry, by znów troche podbić i wywalić o parę groszy wyżej pod podkarmione nadzieje sfrustrowanych posiadaczy daty oczekujących, ze wreszcie rynek zainteresuje się datą...

kilka razy już było widać taką taktykę - wystarczy popatrzeć na świeczki i skojarzyć je z pojawiajacymi sie niusami i raportami...

ale taki urok giełdy: naiwni są kapitałodawcami...

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.