indiana

Emerycie - niestety na mechanizmach akcyjnych znam się bardzo słabo, inwestuję tylko w największe spółki gdzie mamy proste i czytelne wykresy, nie ma skoków z 10 na 1 zł, stałą liczbę akcji w obrocie ewentualnie skupowanych do umorzenia po cenie rynkowej (Synthos), więc nie interesowałem się nigdy małymi spółkami z dziwnymi operacjami. Kompletnie nie rozumiem, jak można kupować akcje spółki notowanej na giełdzie po 59zł, robiąc to jeszcze na kredyt który wykończa firmę, gdy na GPW te same akcje chodzą sobie po 1,50 zł ?! Chyba że te akcje firma skupuje po 60zł od swojego prezesa, ale to chyba jest paragraf na takie działania i dochodzenie odszkodowania? Jak nie ma, to tylko mnie utwierdza żeby z małymi spółkami mieć tyle wspólnego, co pohandlować na FW40 :-) Choć to też w sumie największe firmy poza W20.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.