eladmiral

Nikt z nas tego nie wie. Na placu w Tczewie pełno łodzi, ludzie się uwijają, ogólnie jest wrażenie, że roboty mają sporo, no i gotowe produkty świadczą o tym, że ktoś je musiał zamówić. Ale czy to tylko wrażenie, czy rzeczywiście tak jest - nie wiem. Dostawcy w dalszym ciągu przywożą "materiały" do produkcji, więc aż tak bardzo ich zaufania nie nadszarpnęli (przynajmniej nie wszystkich). Z drugiej strony przez 2 tygodnie ktoś sypał w rynek bez opamiętania tak, jakby miała się wydarzyć jakaś katastrofa, o której dowiemy się, gdy będzie już pozamiatane, nie widać było popytu świadczącego o tym, że to okazja inwestycyjna/spekulacyjna. Na dwoje babka wróżyła, dla mnie w ciągu ostatnich 4 tygodni nic się nie zmieniło w spółce, natomiast sporo się zmieniło w arkuszu zleceń.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.