Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Mieliśmy wrażenie, że pani prezes wielokrotnie myli spółki - mówi Andrzej Przybyło, szef AB. Odnosi się m.in. do stwierdzenia, że ABG Data zdecydowanie wygrywa z AB na rynku polskim. - Brzmi to jak prowokacja lub żart - mówi Przybyło, przytaczając dane za I kwartał 2016 r. - Fakty są takie, że to AB zdecydowanie wygrywa z ABG Datą, realizując w Polsce przychody o 12 proc. wyższe przy 16-proc. niższym kapitale pracującym, zapasach niższych o 12 proc. i o połowę niższym zadłużeniu jednostkowym - mówi.
To grupa AB jest zdecydowanym liderem w regionie - twierdzi szef AB. Dodaje, że kiedy ktoś nie może powiedzieć, że jest liderem w regionie, to kreuje stwierdzenia o byciu liderem „rozpoznania". - Jak zatem wygląda to rozpoznanie Największy producent IT na świecie - HP - tak dobrze rozpoznał ABG Datę, że wypowiedział jej wszystkie kontrakty dystrybucyjne na 420 mln zl warte jest na giełdzie AB, z kolei ABC Datę rynek wycenia na ponad 370 mln zł wszystkie linie produktowe w całym regionie - mówi. Zaznacza, że to AB jest firmą z największą bazą partnerów handlowych w regionie (16,5 tys. podmiotów) i największą siecią franczyzową (1,6 tys. punktów sprzedaży). - Mimo pozycji lidera nadal zwiększamy udziały rynkowe i najmocniej inwestujemy w rozwój twierdzi Przybyło. AB właśnie zakończyło budowę nowego centrum w Magnicach, które kosztowało prawie i30 mln zł i kilkakrotnie zwiększa możliwości produkcyjne grupy. Jest zaprojektowane w szczególności pod obsługę handlu w modelu e-commerce. - Stoimy na progu nowej rewolucji w zakresie sprzedaży: w kilka lat rynek e-commerce tylko w Polsce może wzrosnąć o 50 mld zł, z obecnych około 35 mld zł. Liczący się obecnie gracze wcale nie muszą takimi pozostać w przyszłości. To będzie nowe rozdanie - uważa Przybyło.