~realista

Takie tam pitolenie. zero-jedynkowo trzeba analizować. Do referendum - zmienność na parach bazująca na tym co powiedzą sondaże risk-off kierunku złota, CHF i JPY, słabość PLN. Po referendum - GBP ostro w dół lub w górę co jest oczywiste, jak ktoś chce może od razu obstawiać bardziej prawdopodobny scenariusz na wzrost. A kto zostanie z trochę tańszym USD zdąży przeskoczyć po parze GBP/USD na GBP w zależności od potrzeb. Więc ja tu ryzyka nawet dla krótkoterminowców nie widzę jakiekolwiek by epopeje nie pisać o BREXIT. 
Fed pewnie standardowo w stylu wait-and-see, chociaż miało być kompletnie inaczej gdyby nie fatalny odczyt przyrostu miejsc pracy.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.