Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Kto nie akcji niech nie kupuje, tylko obserwuje. Obserwacja i brak popytu zaś jeszcze bardziej zdołują cenę akcji. Ci zaś którzy już mają niech wyprzedają czym prędzej. Od ponad dwóch lat inwestując w integera tylko traciłem, masakra. Dosyć z tym. Zbyt wiele różnych pomysłów i społek jest tworzonych przez Integera. Pownni skupić się na paczkomatach, uprościć model zakładania spółek za granicą, a nie jak teraz co kraj to inny model biznesowy.
Pamiętam jak prezes opowiada o ekspansji za granicą USA, Chiny Kanada itp. bzdura. Nie dla tego, że się nie da, tylko nie ma na to kasy. Aby zrobić ekspansję w Europie musieli kilkukrotnie emitować akcje i obligacje i to też nie wystarcza. Muszą pozyskać gigantycznego inwestora który wejdzie do spółki i włoży do spółki swoją żywą gotówkę, jakieś 2-3 mld złotych aby mieli kasę ma kolejne paczkomaty i ekspansję, by nie musieli co i rusz emitować kolejnych serii akcji.
Sytuacja w Polsce oraz na świecie, plus brak kasy na rozwój i wykończenie konkurencji niskimi cenami nie wróży nic dobrego.
Zbyt wiele osób kupiło akcje kilka lat temu gdy kosztowały jeszcze mniej niż teraz więc wciąż sprzedając nadal zarabiają i mają w nosie spadek bo ich to nie rusza a przecież po to się kupuje akcje by z czasem zrealizować zyski a nie trzymać bo to fajna spółka.
Spółka będzie pewnie leciała aż do ceny debiutu i wtedy wejdzie jakiś gigant (może nawet nasza poczta polska :) i przejmie spółkę za "grosze".