~fafcio

Byłem wczoraj w M1 w Krakowie gdzie próchnik ma salon. usiadłem na ławeczce i przez pół godziny obserwowałem salon co sie tam dzieje. w międzyczasie sprzedały sie 2 marynarki 1 koszula, i chyba garnitur/marynarka. Do salonu ciągle ktoś wchodził, oglądał przymierzał. Byłem pozytywnie zaskoczony. Obok jest salon vistuli tam pustki,w bytomiu sporo oglądaczy ale chyba bez kupna. Pierwszy raz zaintersowałem się próchnikiem 2 lata temu. Wtedy w tym samym salonie były kompletne pustki prawie nikt nie wchodził, a jak wszedłem to obskoczyły mnie sprzedawczynie które były wręcz nachalne. widać było że sprzedaż słaba i są zdesperowane. I teraz wniosek. Może i bauer uprawia kreatywną ksiegowość ale nawet takie pobiezne obserwacje pokazują jak wiele od tego czasu się zmieniło na plus.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.