Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Prosisz mnie o fakty, ale ja już kilka podałem, bez wyszukiwania ich specjalnie. Przecież podałem choćby ten, gdzie mówisz, że chcę Cię wyrzucić z forum, a to już gruba przesada i właśnie manipulacja. I nie ja przywołałem tamten wątek, a znów, chyba po raz trzeci pytasz mnie o powód jego przywołania. Ja tam napisałem, po tym, jak przywołał go ktoś inny. Sprawdź. A napisałem dlatego, że w pierwszym poście krytykujesz komentarze nie na temat rynku forex, a tu widzę, że dziś sporo takich komentarzy sama umieściłaś, głównie w tonie czarnego PR. Bo nie powiesz mi, że wiesz co się naprawdę stało w tej stadninie, poza tym, co czytasz w mainstreamie, jak i to, co działo się tam przez lata ubiegłe. Tak samo, jak nie byłaś z Prezydentem Dudą w USA i nie wiesz jaka gra polityczna tam się rozegrała. Ale już przedstawić go w złym świetle umiałaś.
Obiektywność, wg tych standardów mogłaś też wykazać, jak inny kolega pisał do mnie, w wątku który założyłaś, ale luz, wg moich standardów uważam, że on ma prawo tu pisać.
Lekceważące stwierdzenie, też Ci już wytknąłem, kiedy sugerowałaś, parafrazuję, że nie warto mi odpisywać, bo niby Ciebie obraziłem, powszechnie używanym zwrotem ironicznym, którego nie skierowałem nawet personalnie do Ciebie.
Naprawdę nie czujesz tego co napisałem o pracy? Ty gdzieś wspomniałaś, że nigdy nie miałaś pracy w resorcie, więc ja się do tego odnoszę, że wielu nie miało, że danej ekipy można bronić z przekonania, a nie dla zysku. Ja np jestem z korpo, komercyjnego aż do bólu, ale cenię sobie obiektywizm, dlatego reaguję.
Ta osoba od kantoru została dość obcesowo upomniana przez Ciebie, a przecież każdy, nawet największy laik walutowy, jak np ja, ma prawo tu pisać i jak kogoś na forum świerzbi, by mu przygadać, to lepiej w ogóle nie odpowiadać. Tu jest kolejny przykład, o który tak prosisz.
Ja widziałem w TV inne reakcje na dosadne stwierdzenia, choć i nerwowe także się zdarzały. Ale te nerwowe były raczej napiętnowane. Czasem Stefan Niesiołowski "da ostro do pieca" i nie każdy się na niego obraża, wielu się śmieje. A my tu nawet nie jesteśmy w TV.
Fakty z mediów, jak kogoś nie było przy danej sytuacji, chyba wiesz, że są podawane, żeby zapełnić szpaltę. Nie wiem, co naprawdę się wydarzyło w tej stadninie, poza tym, że konie padły, dlatego NIE mówię też, że tam jest wszystko ok, ale nie mogę zaakceptować używania tych informacji jednostronnie, dla zdyskredytowania adwersarzy.
Tyle już obiecywałaś, że nie wiem, czy tym razem już ostatni raz, znaczy to faktycznie. Ja nic nie obiecuję.
Mimo zażartej dyskusji życzę spokojnej nocy.