Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2016-03-24 o godz. 10:13 ~wykres napisał(a):
> Ja do tej pory to od 3 lat ja miałem rację..
Czy ja tu piszę od 3 lat? Chodzi przecież o ostatni okres. Znów się wykręcasz. Niech Ci będzie masz rację. Frajerzy nie sprzedali 2 czy 3 miesiące temu poniżej 3.20. Mogli pchnąć makulaturę...
> owszem - podpompowano pod wyniki i "kto skeszował", ten zarobił - tu masz rację
> ale nawet po wpisach widać, ze niewielu seszowało
Ile osób tu pisze? A takich jak ja, którzy długo nie trzymają papierów to chyba w ogóle nie ma. Tak jak pisałem wcześniej to napiszę jak skeszuję i podam zysk. Będziesz mógł napisać "klawiatura wszystko przyjmie..."
> Nie widzę jednak tu powodu do przeprosin
> nie nazwałem cię kłamcą, ale napisałem, ze sciemniasz, czyli manipulujesz informacjami w sposób tendencyjny i wybiórczy
> pod swoje naganianie (czemu akurat sie nie dziwię)
Dla mnie te nowe określania mijania się z prawdą, ściemniania itp znaczą to samo. Oskarżanie o kłamstwo.
> zakupów zadnych w bezposrednim związku z 500+ nie wskazałeś chocby dlatego, ze ten program jeszcze nie ruszył i nie widzę nic, co tu miałoby związek z datą
> na razie to dla mnie naciągana teoryjka
Podałem ci link do przetargu na sprzęt pod program 500 plus dla urzędników. To nie ma związku z programem 500 plus? Każda jednostka w kraju, która ma wypłacać kasę kupuję sprzęt. Brak słów.
Data w sprzedaży może mieć mniej więcej taki udział jaki ma ogólnie w rynku.
> i nadal tak uważam, więc na razie na przeprosiny nie licz ani na uznanie w czymś mego błędu
>
> a co do kultury - chcesz zejść zejść do poziomu pyskówki?
>
> nie ma sprawy - potrafię rozmawiać z każdym wedle przysłowia: "z panem po pansku, z chamem po chamsku"
>
> wybór nalezy do ciebie...
To zacznij rozmawiać w końcu po pańsku..