~eladmiral

Piszę też, że wiążę nadzieje z nowym prezesem, który wydaje się być dobrym managerem. Piszę też, że kurs powinien zahaczyć o 0,25 zł. Piszę również negatywne rzeczy. I często w jednym poście piszę o pozytywach i negatywach. Sytuacja nie jest zero-jedynkowa. Problem jest złożony. Piszę to, jak w danej chwili widzę sytuację, jak każdy człowiek czasami mam też nastrój bardziej optymistyczny lub pesymistyczny. Zakładam, że wszyscy jedziemy na tym samym wózku i wymieniamy tu opinie, dzielimy się swoimi nadziejami, jak i obawami. Czy takie rzeczy na prawdę trzeba tłumaczyć?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.