Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
W skrócie: mam krótkie pozycje na GBP/PLN, bardzo na minusie, ponieważ końca wzrostów nie widać, poziom depozytu zabezpieczającego spadł mi do 130% (przy 50% mogą zamykać pozycje) i mając w pamięci zeszłoroczną sytuację w święta z dużym osłabieniem złotego i nie wytrzymując już nerwowo sytuacji, napisałam do nich maila w stylu, czy nie dałoby się jakoś anulować części pozycji. W odpowiedzi dostałam suchego maila, że zgodnie z pktem takim i takim regulaminu za 30 dni zamykają konto, bez słowa wyjaśnienia. Zadzwoniłam do nich, powiedzieli, że to przez mojego maila, uznali, że nie umiem zarządzać ryzykiem. Na moją prośbę, żeby jednak konta nie zamykali, kazali mi napisać drugiego maila, dlaczego mają nie zamykać. Na tego maila już nie raczyli odpowiedzieć wcale, dwa razy w rozmowie telefonicznej obiecywali, że dostanę odpowiedź najpóźniej następnego dnia, minęły dwa tygodnie, w końcu po trzecim telefonie, babka powiedziała, że konto jednak zostanie zamknięte, a maila to już dostanę po zamknięciu konta. I tyle.