Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2015-11-20 o godz. 00:55 ~ten_tego napisał(a):
> Re jak nie kupiles to wbijaj na taurona bo teraz tam jest promocja a nie wyzywasz sie na Marcinie i naganiasz na spadki. Swoja droga to sadzisz ze masz taka sile przebicia i uda Ci sie na forum ba
Nie mam zwyczaju chwalić się, kiedy dany walor kupuję lub sprzedaję. Pisanie o tym na forach uważam za dziecinadę i wiechmeństwo. Bo kogo interesuje, czy kupiłem lub sprzedałem? Klawiatura zresztą wszystko przyjmie, a zweryfikować się nie da....
Co do taurona - mam swe zdanie o tej spółce, ale nie czuje potrzeby ujawniania go.
Na marcinie nie wyżywam się, to tylko zwykłe forumowe riposty. Ale umiałbym w razie potrzeby ripostować, hmm, intensywniej. Potrafię bowiem polemizować na kazdym poziomie - wedle powiedzenia: "z panem po pańsku...", a z prostakiem na jego poziomie...
Nie naganiam na spadki, choć to bym potrafił. Ale nie mam takiej potrzeby. Po prostu obserwuję spółkę i wyrażam swa opinię o niej.
Ciekawe, czy gdybym pisał arcypozytywnie - zarzuciłbys mi naganianie na kupno? Wątpię.
Mam dystans do siebie, do posiadanych oraz obserwowanych spółek. Mam też szacun dla osób piszących o spółce merytorycznie i z dystansem niezależnie od tego, czy posiadali walor, posiadają lub zamierzają sprzedać albo kupić.
Syntek jest spółką, którą obecnie uważam za godną uważnej obserwacji i weryfikacji wiedzy z przeszłości z obecnymi fundamentami oraz reakcjami rynku. AT na razie - z uwagi na subiektywne przekonanie o mieleniu walorem przez grubego gracza - nie traktuję jeszcze jako wiarygodnej przesłanki do podejmowania decyzji.