~misio

Zgadzam się z Hakuną.
A co do sądu, to nie jestem specjalistą w zakresie prawa obowiązującego w Szwajcarii, ale wydaje mi się, że wartość aktu notarialnego jest ciut większa niż protokołu poświadczonego przez świadka publicznego. Jeśli p.Tuora był pewny swoich racji, czemu nie zaprosił na "swoje" Walne notariusza? Wszyscy odmówili bojąc się utraty uprawnień? Czy nie jest tak, że świadek publiczny poświadcza tylko to co widzi, a do badania legalności działań nie jest zobowiązany, a zatem w żaden sposób nie łamie prawa, co mogłoby być w takim wypadku zarzucone notariuszowi?
Naprawdę nie wiem, jak to jest w Szwajcarii, ale w Polsce w przypadku spółek akcyjnych Walne musi być protokołowane przez notariusza.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.