~zom

sam go troche mam, ale nie licze na cuda. charkow to jeszcze ukraina wschodnia, ktora przy ewentualnym rozpadzie bedzie pod strefa wplywow putina. to ryzyko numer jeden i nie do konca wiadomo, co sie wtedy stanie. jesli hrywna nadal bedzie na takim dnie, to rowniez w niczym nam nie pomaga. a ta waluta nie ma w zwyczaju zyskiwac na wartosci, tylko wrecz przewinie. spolka jest szalenie tania i nie trzeba tutaj nawet za bardzo kalkulowac, spokojnie moznaby mowic o 40-50zl, gdyby sytuacja zostala chociaz na pare lat opanowana. tutaj wszystko moze sie wydarzyc.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.