~kubuspuchatek

Najprostszym sposobem rozwiania watpliwosci z punktu widzenia spolki mogloby byc oficjalne pismo zarzadu bezposrednio do BoA, do dyrektora odpowiedniego departamentu z prosba o wyjasnienie zaistnialej sytuacji. Oni zreszta ostatnio napisali,ze dostali takie pismo potwierdzajace z BoA, ze naleza do syndykatu o nr takim i takim, wiec chyba nie klamia bo po co? Mozna wyslac tez zapytanie do amerykanskiego CEIDG odnosnie Prometheusa albo detektywa wynajac, ktory sie zajmuje takimi przypadkami. Mozliwosci weryfikacji jest duzo. Wierzyc sie nie chce,ze nie sprawdzili tego ?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.