~uważna

swoją drogą...:( ale to już "przepłakałam" Za wcześnie (albo za późno) weszłam w ich akcje.

Jednak część spółek oceniam bardzo dogłębnie bo akurat na kilku branżach się znam i coś mi wiedza i doświadczenie mów, że bez względu na marketing i PR (swoją drogą nie wiem, kto im teksty do sprawozdań układa...) ciężko zmienić warzywniak w supermarket. Oczywiście to się zdarza, ale takie samorodki miesiąc po miesiącu pokazują efekty, bo mają wszystko przemyślane. I nie ma rzeźby w g....., tylko ostra i ciężka praca, a nie partyzantka.

Zobacz np. co robi Solaris. kwartał po kwartale informują, ale nie o problemach rynkowych czy wynikach gorszych lub lepszych (swoją drogą oczywiście też, bo muszą), ale o koncepcjach, kontraktach, rozwoju, w końcu o realizacji wcześniejszych planów. A tu? NIC. Tylko same ściemy. Lubię ludowe powiedzenia. O "baletnicy" już pisałam. To może teraz: "Nie ma dymu bez ognia"? Albo "jaki pan taki kram"

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.