Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
MIT. Dobra nazwa. A akcjonariusze to chyba będzie ....mitomani. Tajemniczy "oni" wkraczają do akcji. Oni zaniżyli kurs, aby wyleszczyć, oni wyłączyli telefony, oni specjalnie zaniżają przychody, oni....
Telefon nie działa od sierpnia, teraz przekierowuje do MNI. Miła Pani sugeruje, że to przez przeprowadzkę. Po zapytaniu dlaczego ta przeprowadzka trwa tak długo, odpowiedziała, że nie wie, bo jest tylko sekretarką Zarządu MNI. To ja się pytam po prostu - jak ta spółka działa od pół roku? Jeżeli tak dobrze czytasz raporty, to porównaj sobie raporty na przestrzeni conajmniej dwóch lat i odpowiedz mi na jedno proste pytanie - czy ta spółka się rozwija, czy może się kurczy? Piszesz, że siedzi tam dwóch "pseudomenagerów" i tu akurat masz rację, ale czy oni są do zmiany? Czy Piechocki zrezygnuje z prezesowania MNI? Znasz odpowiedź, prawda? Inwestujesz w spółkę, jak piszesz "niskorentowną", po co? To tak jakby powierzyć swoje pieniądze komuś, który i tak wiadomo, że te pieniądze straci. Gdzie tu sens? A najlepsze, że na MNI zapowiadany skup 5% akcji nie zrobiło na nikim wrażenia i to, że Piechocki zwiększył swój pakiet o 250000 akcji także nie. Dlaczego? Odpowiem, ale zapewne sam to wiesz, bo to są spółki mało wiarygodne. Taki chłam GPW. Dla osobiście nie ma żadnych, ale to żadnych przesłanek pod takie wzrosty. Moim zdaniem ulica kupuje licząc oczami wyobraźni na niebotyczne zyski. Napiszę na końcu jedno, jak sprzedałem ok 200 tys akcji, to historię transakcji miałem na dwie strony, od 500 sztuk po 30tys, ale najwięcej było 5-10tys. Moim zdaniem tu będzie powtórka z Czerwonej Torebki.