~Kandydat

Witam wszystkich.
Aplikowałem do EXPANDER-a w czerwcu 2014 na stanowisko Specjalisty ds. Obsługi Klienta.
Na szczęście odbyłem tylko rozmowę telefoniczną, więc opiszę Wam w skrócie czego się dowiedziałem, żebyście nie tracili czasu na rekrutacje.
Otóż zostałem poinformowany, że stanowisko wiąże się głównie z wykonywaniem telefonów wychodzących, celem umówienia potencjalnych Klientów na wizytę z tzw. Doradcą finansowym.
I już na wstępie widać, że to ściema. Dzwonisz i nakręcasz ludzi na spotkanie, czytając ze skryptu. Zwykły telemarketing. No ale ok - jak się ktoś uprze, to sprzątacza też można nazwać konserwatorem urządzeń płaskich.
Na dzień dobry dają umowę śmieciową (zlecenie) na 3 miesiące, a potem jest do wyboru - umowa śmieciowa na 12-miesięcy albo umową o pracę na 3-miesiące, a potem też na 12 miesięcy. Docelowo na czas nieokreślony.
Morał z tego taki, że nie trzyma się to ładu i składu. Bo co by im zależało, żeby dać od razu umowę o pracę, skoro po 3 miesiącach też można o nią wnioskować? Odpowiedź jest jedna – mają darmową siłę roboczą, za którą odprowadzają mniejsze składki na śmieciówkach. A jak się ktoś upomni po 3 miesiącach o umowę o pracę, to dostanie reprymendę, że nie wyrobił 200% normy, a jak mu się uda 300%, to może dostanie. A jak się zbuntuje, to do widzenia. Przyjdą nowi frajerzy.
Praca zmianowa, przez 7 dni w tygodniu, bo przecież liczy się wyrobienie 300% normy ku chwale EXPANDER-owych pasibrzuchów z Zarządu.
Stawka podstawowa wynosi UWAGA „aż” 11 PLN brutto za godzinę. Siedem lat temu miałem więcej. Też w Call Center. No ale jak widać w EXPANDER-owym polu bawełny czas się zatrzymał. Po przepracowaniu 160 godzinnego etatu wychodzi 1760 PLN brutto, czyli 80 PLN więcej, niż wynosi najniższa krajowa. Brawo. W sam raz, żeby nie umrzeć z głodu i wegetować. Podobno jest też premia za umówione spotkanie, ale pod warunkiem, że tzw. Doradca wciśnie Klientowi jakiś produkt finansowy. Czyli znając życie może z 200 PLN brutto premii może uda się zarobić, pod warunkiem, że jej nie obetną pod byle pretekstem, jak to ma miejsce w takich kołchozach pracy. W końcu muszą wyjść na swoje.
Stanowczo odradzam. To typowe murzynowo. Nie matura, lecz chęć szczera zrobią z Ciebie EXPANDER-owego bohatera – takie motto im przyświeca. Po 4 dniach jest się już Doradcą Finansowym pełną gębą, który o tej branży wie tyle, ile wyczyta ze skryptu sprzedażowego. Kwalifikacje niepotrzebne, ponieważ, jak piszą - zapewniają indywidualnego coacha, dzięki któremu można rozwinąć skrzydła finansowe. Naturalnie do pracy za pół darmo. Śmiechu warte. Taki telefoniczny McDonald’s.
Reasumując, to firma dla białych murzynów, desperatów naiwnych masochistów, którzy lubią być wykorzystywani albo osób w trudnej sytuacji finansowej, którzy za wszelką cenę chcą się zaczepić byle nie umrzeć z głodu.
Pozostałym radzę omijać ten kołchoz szerokim łukiem. Szkoda czasu, zdrowia i nerwów.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.