Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Współpracę z tą pseudo-profesjonalną "firmą" określę 1 słowem: PORAŻKA.
Słodko tylko na początku było: wizje że maksymalnie 5 tygodni trwa szukanie najemcy, że gdyby pojawiły się jakiekolwiek problemy to już jest gotowe rozwiązanie: a to położenie dywanika na podłogę, kwiatków na stole itp. Po podpisaniu umowy i wpłaceniu 1000 zł miałem wrażenie dzwoniąc do nich jakbym rozmawiał ze studnią. Ciągle to samo echo, a to już właśnie ktoś się znalazł i na 90% zdecyduje się, a to małżeństwo jest zachwycone ale jeszcze chce to przemyśleć i tak 3 miesiące. "Opiekun" choć prosiłem o to by po planowanym spotkaniu oddzwonił i przedstawił jak się sprawy mają nie skontaktował się ze mną ni razu (jakieś limity na komórki mają czy co?). Szczytem było gdy przekonałem się że "planowane" spotkania w ogóle się nie odbyły. 1000 zł wrzucone w błoto. Zawiedli mnie i to bardzo bo na początku sprawiali b. miłe wrażenie.