~jazzy

Moim zdaniem Moskwa tylko straszy aby uzyskać wpływy w nowo utworzonym rządzie. Czym innym są protesty przeciwko władzy w państwie lub na danym terytorium a czym innym... protesty zmierzające do oderwania się skrawka terytorium do innego Państwa tylko dlatego, że 60% ludności MÓWI na tym terytorium w języku rosyjskim (wcale nie musi czuć się rosjaninami). To że w jakiejś dzielnicy Londynu żyje większość polaków to za słaby argument aby żądać przyłączenia tego skrawka do Polski. To samo z niektórymi wyspami greckimi w czasie wakacji.

Gdyby rosja zdecydowała się na interwencję wtedy już armia ukrainy musiałaby zareagować a ukraincy długo by tego rosji nie zapomnieli i rosja o tym wie.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.