Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
@hawe
zgodzę się z kolegą. w 99% przypadków wszystko co sztucznie jest windowane w górę w kilka sesji musi skończyć się tak samo. mimo ze moga byc spolki z potencjalem i docelowo w kolejnych latach rosnąć to przy takich hurra skokach nie ma co się łudzić. nawet jeśli teraz jeszcze z 10-15% pójdzie jeszcze pionowo w gore bo znajdą sie spoźnialscy to i tak się sp.... nie ma mocnych. prawie 12 lat już gram.
Co innego jak wzrosty są prowadzone w dłuższym czasie, na spokojnie temperowane i w górę rozlozone w czasie, regularnie korektowane. Wtedy można mówi o stabilnych i slusznych, mniej zagrożonych wzrostach. Tutaj zaczyna sie rososyjska ruletka i gra na zasadzie "kto teraz komu jeszcze kurs podprowadzi trochę w górę zanim sie zwali". Ja mam stopy ustawione i czekam na dalszy rozwój. Jak będę spoźnieni podciągąc idąc za tłumem to dla mnie ok. Jak ktoś zrobi akuku to PKC leci w miarę szybko i też się wyjdzie z opresji.
@Timo - no to przy Hawe koledze sie udalo / mial kolega szczescie zanim został uprzedzony przez masę odwrotu z szybkiej wspinaczki. Mnie akurat też sie udalo, ale dlatego że stopy mialem ustawione w niespodziewanym miejscu, "któego nikt nie typował". Takze zyski tez calkiem ok :)