~wędrowny inwestor

Z Nasdakiem to była taka beka, że rzeczywiście inwestorzy powinni się byli zastanowić czy mieli do czynienia z poważnymi ludźmi czy z jakimś odlotem. Tak jakbym powiedziała, że za dwa lata wybieram się na wczasy na księżyc: "odlot" czy wizja? W sumie możliwe, ale Rybnik jest pełny takich.

Ale były także zapewnienia o współpracy międzynarodowej, z wielkimi światowymi koncernami na STAŁE. Czyli jak na STAŁE to przychody z tej współpracy spływają na bieżąco. A tego nie ma, czyli wygląda na to, że współpracy na STAŁE jednak NIE MA i NIE BYŁO. Po prostu dżistanie

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.