~Tom

Janie po części masz racje. Jest jeden mały problem. Według umowy zawartej, między Serenity, a Balticonem. Balticon miał mieć akcje Serenity (dopuszczone do obrotu), najpóźniej do końca 2012r. (jeśli by się nie wywiązali Serenity musiało by zapłacić kary umowne). Pod koniec 2012 r. Balticon podpisał aneks z tego co pamiętam, akcje Serenity miały się znaleźć na rachunku Balticonu do końca roku 2014 lub 2015.

Jaki prezes podpisuje taki aneks do umowy ??? Po czym sprzedaje akcje za 100.000 zł??? Moim zdaniem jest to działanie na szkodę spółki i na pewno nie jest w interesie akcjonariuszy!!!

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.