~Egon

Mają spore zapasy więc zejdą z górki przy okazji. Sądzę, że to zatrzymanie produkcji z powodu powodzi to takie usprawiedliwienie tego, że na razie podaż spora a popyt mały. A jeszcze jak sięzerknie na gieldy towarowe to ceny kauczuku niekorzystne.
Daleki jestem o prorokowania lub podejrzliwości - ale nei wydaje mi się, że wszystko można by zwalić na powódź. Naturalnie nie mieszkam w czechach i nie wiem jak jest w rzeczywistości. Ale dotychczas jak widzę Synka, który zabezpieczał zakupoy surowców, ruchy walut itd. to cięzko mi uwierzyć, ze w jakiś sposób nie zabezpieczyli się przed powodziami - no chyba, ze ubezpieczyciel zażądał wstrzymania produkcji.
Ech, piękna pogoda, idę na plażę :)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.