Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Miałem wątpliwości do wzajemnych rozliczeń między Vindeksusem i TFI Mebis, po przejęciu przez Vindexusa zarządzania funduszem Future (nie tylko ja, wcześniej też było to poruszane). Pisałem o tym jako "lelek". Wysłałem zapytanie do Prezesa i otrzymałem wyjaśnienia. Poniżej skrót korespondencji.
W dniu 2013-05-22 12:58, Leszek pisze:
Dopóki towarzystwo zarządzało aktywami funduszu, mogłem pojąć że bierze
wynagrodzenie, ale gdy zleciło zarządzanie Funduszem Vindexusowi, to sytuacja
powinna się odwrócić. A nadal będzie brało wynagrodzenie i to podwójnie, część
stałą i część zmienną. Jako właścicielowi funduszu coś im się należy, ale
wygląda to jak wyprowadzanie pieniędzy "tylnymi drzwiami" tylko za to, że
założyli fundusz (ci sami właściciele). Przecież właścicielem wszystkich
certyfikatów, a więc aktywów Funduszu jest Vindexus. W załączniku jest strona o
której piszę. Nie wiem, czy ten zjazd kursu nie jest pochodną tej sprawy, czy to
tylko czysta spekulacja. Proszę o wyjaśnienie wzajemnych powiązań kapitałowych i rozliczeń pomiędzy Vindexusem i TFI Mebis.
http://www.mebistfi.pl/index.php/ogloszenia
Odpowiedź Prezesa:
"Witam
Odpiszę bardziej szczegółowo jutro, sorry, Pańskie pytania są ważne ale jest kupa innej roboty.
Ale w skrócie, część zmienna wynagrodzenia to nie jest wynagrodzenie TFI, wynika ono stąd, że TFI musi zwrócić koszty np GPM Vindexus SA za:
- wpisy sądowe
- opłaty komornicze
- część kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu sądowym i komorniczym
- prowizja GPM Vindexus SA
- inne drobne
Reasumując w TFI zostaje tylko ta pierwsza kwota (w statucie max 20000 zł miesięcznie, ale już napisałem że w rzeczywistości dużo dużo - w przypadku naszego funduszu mniejsza).
A za co? Proszę przeczytać statut TFI jakie ma jeszcze wydatki (np, badanie bilansów itp itd).
Z całą odpowiedzialnością muszę stwierdzić, że nie ma tu wyprowadzania pieniędzy "tylnymi drzwiami".
Proszę kontrolować (zadanie akcjonariusza) ale też i ufać.
Pozdrawiam
Jerzy Kulesza"
Odpowiedź uzupełniająca:
"Witam ponownie Pana
Na zakończenie korespondencji chcę ją trochę podsumować.
TFI MEBIS pobiera wynagrodzenie stałe (w statucie max 20 000 miesięcznie, od naszego funduszu mniej, ale odsyłam do raportu za I półrocze 2013 w którym to będzie zawarte) oraz wynagrodzenie zmienne.
W jakim celu zmienne i dlaczego zmienne?
1. Wynagrodzenie zmienne nie jest wynagrodzeniem dla TFI.
2. To zarządzający (od 1 kwietnia 2013 nasza spółka) wystawia faktury i noty
dla Funduszu (prowizja za windykację, zwrot wpisów sądowych, zwrot opłat komorniczych ... to już pisałem).
Wynika to z umowy o zarządzanie i z grubsza podobnie jest w innych TFI.
3. Aby udowodnić dlaczego jest zmienne podam przykład:
Do Funduszu jest nabywany pakiet wierzytelności: np. nominał 100 000 000 zł, np. 20 000 sztuk.
Dla uproszczenia sytuacji załóżmy że 100% idzie do EPU. Trzeba opłacić wpisy sądowe
w wysokości 1,25 % nominału, czyli 1 250 000 zł, nie jest to problemem wysłać pozwy w ciągu 1 miesiąca, ale załóżmy 2 miesiące, czyli z miesięcznym opóźnieniem (1 i 2 miesiące po rozpoczęciu wysłania do sądu trzeba zwrócić do spółki GPM Vindexus wyłożoną kasę. A wpływy są jeszcze szczątkowe i są to wpływy do Funduszu.
Za 2,3 miesiące zaczynają wracać tytuły wykonawcze. Jakąś kwotę trzeba zapłacić Kancelarii (w naszym wypadku bardzo skromną część kosztów (zastępstwa procesowego), po otrzymaniu tytułu i także skromną po zakończeniu windykacji wierzytelności).
Najpierw płaci GPM Vindexus ale potem obciąża TFI.
Trzeba wysłać do komornika, opłata średnio 100 zł od wniosku i tak dalej i tak dalej. A spłaty generalnie zaczynają się trzy miesiące po wysyłce wniosków do komorników.
I w tym celu jest wynagrodzenie zmienne. Na początku jest ono znaczne, bo wpisy sądowe, bo opłaty komornicze, po pewnym czasie znikome.
Wynagrodzenie zmienne idzie z Funduszu do TFI, a z TFI do GPM Vindexus SA jako zarządzającego.
Sorry, rozpisałem się trochę.
Zapraszam Pana na kawę do spółki, niedługo będzie ogłoszenie o WZA.
Pozdrawiam serdecznie i pozostaję do dyspozycji."
Tu był podpis elektroniczny (nie do skopiowania)
--
Publikuję te informacje, bez komentarza bo nie chcę uchodzić za naganiacza, lub przeciwnie. Podobne wątpliwości, innych forumowiczów, znalazłem we wcześniejszych postach, po opublikowaniu raportu o przejęciu zarządzania.
Jeszcze jedna wiadomość. Prezes dał do zrozumienia, żeby ewentualne pytania zadawać przez stronę Pulsu Biznesu, gdzie jest zakładka - pytania do spółek i nie zawracać mu głowy prywatnymi mailami. Wtedy odpowiedź jest od razu upubliczniona.
Pozdrawiam Prezesa.
Myślę, że takie informacje są potrzebne bo najgorsze jest podejmowanie decyzji "w mętnej wodzie".
Forumowiczów oczywiście też pozdrawiam.