~greatmongo

SD, z tego co wiem nie ma zadnego wymogu w zadnym "prawie miedzynarodowym" na temat tego, zeby cena surowca w jakikolwiek sposob zmieniala cene produktu finalnego. Wynika to min. z wolnosci umow cywilnych....

Nie wiem skad w ogole sa takie informacje!!

Prostym przykladem jest sytuacja na kontraktach na autostrady gdzie gigantyczny wzrost ceny produktow doprowadzil do utraty zyskownosci.

Identyczny problem mialy makarony polskie gdzie wzrost ceny zboz doprowadzil do utraty zyskownosci.

Oczywiscie mozna cos takiego wprowadzic do kontraktu, ale watpie zeby GRAAL mial taka sile przebicia. Moze gdyby negocjowali kontrakt teraz, po upadku WILBO i problemach SEKO, ale nie rok czy dwa temu....Jesli slyszales cos wiecej to by mnie bardzo ucieszylo :)


Zasada (i praktyka) ktora ja znam pokazuje, ze im mniejszy jest producent tym mniejsza ma moc przerzucenia ceny na klienta.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.