Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Przekopiuję wspomniany przez Ciebie komentarz,bo faktycznie jest ciekawy:
"Życie wygląda tak. Gdy ryba mrożona, przechowywana w odpowiednich warunkach "staje przed terminem ważności", trafia do działu kontroli jakości. Tam jest badana w laboratoriach i sprawdzana w różnych "płaszczyznach". Jeżeli ryba nadal spełnia wymagania bezpiecznej żywności , to dział kontroli wydłuża termin przydatności do spożycia takiej ryby, bo jest pełnowartościowym surowcem.Niekiedy, żeby rybę zabezpieczyć przed zjełczeniem i wysuszką na dalszy czas poddaje się ją dodatkowemu doglazurowaniu. Tak się dzieje w świecie mrożonek. NIE MA TUTAJ ŻADNEJ AFERY. Jeżeli z tej ryby produkowany jest inny produkt, to takiej żywności nadaje się nowy termin ważności.I ZNOWU NIE MA TUTAJ ŻADNEJ AFERY. Rybia mrożona w odpowiednich warunkach może być przechowywana przez kilka lat, po których nadal będzie można produkować pełnowartościową żywność. Jeśli w tym przypadku były zachowane standardy jakości dla bezpiecznej żywności, a wierzę, że tak, to prokurator nie będzie miał nic do roboty. Tak, trzeba to wszystko sprawdzić, ale od razu AFERA, PRZESTĘPSTWO, ludzie............"