~m125

Zaliczka na podatek to jest podatek. Nazywa się zaliczką, bo później jest jeszcze rozliczana w picie na koniec roku. Czasem się ma dopłatę, a czasami zwrot, ale zwykle wychodzi to na zero. Chodzi po prostu o to, że w trakcie roku ciężko stwierdzić w którym momencie ktoś przechodzi z 18 na 32 %, ze względu na odliczenia i stąd nazwa zaliczka a nie podatek.

Generalnie netto to około 70% brutto przy podatku 18% (podatek tak naprawdę też jest mniejszy niż 18% całej wypłaty bo jest liczony od podstawy do opodatkowania która jest pomniejszona o około 3 tys rocznie, koszty uzyskania przychodu i chyba składeki zus - musiałbym na picie sprawdzić).

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.