Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
No widzisz jak zdemaskowałeś ich chytry plan...
A jak wywalą już wszystko, to potem sobie dodrukują miliard akcji i dalej będą wywalac...
Wtedy kurs spadnie na 2-3 grosze i czasami będzie miał wybicia na 5-6 groszy...
A Ty wtedy siądziesz przed lusterm i będziesz się z umiłowaniem w siebie wpatrywał, podziwiał i się zastanawiał - "skąd się ta mądrośc i przebiegłośc bierze?...", a przy tym będziesz miał apogeum satysfakcji, że ci wszyscy naiwni z forum zostali wyd...mani a Ty nie.
No i oczywiście napiszesz "a nie mówiłem?".
Sorry Kopenhaga, ale właśnie taki Twój portret wyziera z Twoich postów, które można poczytac co najmniej od 2 lat (wcześniej mnie tu nie było, więc nie wiem).
Kiedyś Ci już pisałam, w ogóle nie jestes konsekwentny w tym co piszesz - niby akcji nie masz i Cię to nic nie obchodzi co będzie z IGR, ale z taką pasją (negatywną) i zacietrzewieniem się udzielasz na tym forum znając każdy najmniejszy szczególik dotyczący tej Spółki, że przeczysz sam sobie.
Cokolwiek byś tu nie wypisywał, to całokształt nadaje się na pokaźną terapię u psychologa. Żegnałeś się już z nami kilka razy (ostatnio przy odejściu JRW), ale wracasz jak bumerang i ze zdwojoną siłą atakujesz - uwierz mi - obiektywnie patrząc - to nie jest normalne.
Mimo to lubię Twoje wpisy, tylko szkoda, że nie jesteś szczery...
Byłbys dużo sympatyczniejszy, gdybys np. się przyznał, że kiedyś tu solidnie wtopiłeś i nienawidzisz wszystkiego co tu się dzieje życząc IGR jak najgorzej, albo też że trzymasz akcje i bardzo chcesz odzyskac to co straciłeś. Jeżeli prawda jest jeszcze inna, to tym bardziej Cię nie rozumiem.
Pozdr.:)