Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
I poczytaj sobie cos akcjonariiacie:
Autor | ~Zenek [89.77.16.*] 2012-09-06 19:05
Zobacz wątki dotyczące BOMI
Zobacz profil BOMI
Chcesz się dowiedzieć coś o psychologii tłumu?
Tu wszystkich zaczadzał fantastyczny wskaźnik c/wk oraz 1,4mld obrotu rocznie firmy.
Aż Bomi zrobił psikusa i w bilansie po Q2 aktywa na 680mln PLN wpisał w straty (przepraszam, założył rezerwę) .
Struktura fanów na Bomi wygląda ona mniej więcej tak:
1. Jest grupa, która kupowała po 10,x. Ci tak wiele stracili, że nie ma dla nich znaczenia, że jeszcze coś spadnie. Jak komuś Bomi przemieliło 10.000PLN na 260PLN, to nie ma już znaczenia jeśli z tych 260PLN zrobi się 130PLN.
Oni trzymają, bo już nic nie mają do stracenia. Może być nawet lepiej i nie ma znaczenia, że za 5 lat.
2. Grupa która kupowała na fali euforii z lutego 2012r. po 2.xx, Ci prezentowali przez ostatnie 5 miesięcy strategię uśredniania i tak uśredniają do dzisiaj bez końca. W ich przypadku realizacja straty byłaby mocno dotkliwa. Ci twierdzą, że spadek ceny to jest celowe uwalanie pod tanie przejęcie. A co mają twierdzić jak w kilka miesięcy z 10.000PLN zrobił im się 1000 - 2000PLN. Za dużo, aby umierać i za mało, aby żyć.
3. Grupa, która kupowała tak po 0,9xx i niżej. Tych zaczadzała już wtedy ekstremalnie korzystna c/wk. Ci chyba po uciekali, jak zobaczyli, że ich kapitał się połowi, albo ćwiartuje.
4. Pojawiła się grupa łowców lokat jednodniowych. Ci na forum wykrzykują: "mówiłeś rankor, że na Bomi nie można zarobić, a ja zarobiłem". Ci są z kolei zaczadzeni skokami w górę o 40% w 1 - 2 dni, na przykład po zgodzie sądu na układową. Ci skupują na każdym dołku, bo liczą wybicia i tak się doliczyli z 0,40 na 0,31.
Dziś nikt nie chce sprzedawać z powyższych względów, a przede wszystkim nikt nie chce kupować. Giga strata na 50mln za Q2 przez posiadaczy akcji - bomifanów została potraktowana jako ministratka. Akcje spadły o kilkanaście procent.
Obroty są minimalne, co wróży powolne osuwanie się kursu.