Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Niestety teściowa w temacie nie kumata, a mąż ze swoim kompem zachwyca się gejzerami na Islandii, więc jeśli ktoś nie streści, to się nie dowiem.
Nie rozumiem Waszego oburzenia. Macie kupę papiera, i jeszcze większą kupę nadziei. Występuje Prezes, który wywala kawę na ławę, a Wy jesteście oburzeni, ze nie mydli Wam oczu!
Przecież to było od 2 miesięcy wiadomo, że BOMI bez 5o mln nie przetrwa. Przecież było wiadomo, że pomysł z franczyzą to było bezsilne machanie rękami topielca.
Pisaliście: "Zenek, kto ci płaci", zamiast patrzeć realnie na spółkę. Rabatowy opisał, tydzień - dwa - trzy tygodnie temu, dokładnie Rabat. Nie ma nowych dostaw, nie ma pełnego asortymentu, nie ma nabiału. Nie zaopatrujemy klientów z powyższych powodów.
Co chcieliście usłyszeć: "cacy cacy panie Ignacy? Ale po co? Aby dalej żyć złudzeniami? Czy aby tych złudzeń nabrali inni, abyście mogli im odsprzedać swoje trefne papiery?
Siedzę na forum i komentuję krytycznie grupę Bomi.
Kto się ze mną spierał merytorycznie? Tylko Rabatowy i wczoraj gość, którego nicka nie zapamiętałem. Przepraszam.
Dzisiaj po raz pierwszy odbyłem dyskusję na liczbach.
Dzisiaj informacja od prezesa, że bez 50mln grupa Bomi nie przeżyje... i wielkie poruszenie.
Inna sprawa. Prezes nie ma umiejętności PR. Te jego oprawki, zresztą już nie modne, wręcz obciachowe. Zaraz, czy chcemy prezesa z umięjtnościami opowiadania bomibajek?