~groszek

No tak, zawsze można pojechać do np. Egiptu all inclusive i powiedzieć że się podróżuje ...
Zdziwił byś się jacy otwarci i sympatyczni są ludzie w Tadżykistanie, podczas tych 3 tygodni nawet na chwilę nie poczuliśmy się zagrożeni. Mimo że odwiedzone przez nas góry leżą w niedalekim kontakcie z granicą Afganistanu to ludzie żyją tam normalnie, granicą jest rzeka i czasami jest tak że połowa rodziny żyje po stronie Afgańskiej a reszta po Tadżyckiej i większość o wojnie gdzieś tylko słyszała. Ostatnie zamieszki pokazują jednak że trzeba uważać, no ale na to nic przecież nie poradzimy. W naszym Pięknych i cywilizowanych miastach też można stracić życie i zdrowie....
Mimo ostatnich zamieszek, bez zastanowienia ponownie udał bym się w tamte rejony.
pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.