~darky5

generalną zasada w takich sytuacjach jest propozycja nie do odrzucenia.
porozumienie stron lub prokurator.
sprawę sie zamyka i czyści w kregu firmy.
zadałem kiedys pytanie jednemu z decydentów w firmie wiekszej od Bomi;
Przecież na wszystkich , którzy dostali propozycje nie mieliście pewnych dowodów?
wiecie jaka była odpowiedz
Tak, ale nikt sie nie odwołał.
Oni przyjmują zasadę , że każdy ma coś za uszami
Przy stratach 3% trzeba się naprawde starać żeby takie ilości towaru nie wjechały na rampy.
Podejrzewam żę w tym jest alkohol i fajki i tu może być pies pogrzebany bo straty o jakich mowa są przy tych obrotach niewyobrażalne a nikt nie bedzie wynosil kg kielbasy aby zrobić taki brak
wg danych firmy /jak dobrze pamietam/ przychody dzienne są na poziomie 6baniek czyli brak towarowy dzienny to 180koła ktore trzeba zapłacić plus marża od niezrealizowanych zysków

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.