Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
generalną zasada w takich sytuacjach jest propozycja nie do odrzucenia.
porozumienie stron lub prokurator.
sprawę sie zamyka i czyści w kregu firmy.
zadałem kiedys pytanie jednemu z decydentów w firmie wiekszej od Bomi;
Przecież na wszystkich , którzy dostali propozycje nie mieliście pewnych dowodów?
wiecie jaka była odpowiedz
Tak, ale nikt sie nie odwołał.
Oni przyjmują zasadę , że każdy ma coś za uszami
Przy stratach 3% trzeba się naprawde starać żeby takie ilości towaru nie wjechały na rampy.
Podejrzewam żę w tym jest alkohol i fajki i tu może być pies pogrzebany bo straty o jakich mowa są przy tych obrotach niewyobrażalne a nikt nie bedzie wynosil kg kielbasy aby zrobić taki brak
wg danych firmy /jak dobrze pamietam/ przychody dzienne są na poziomie 6baniek czyli brak towarowy dzienny to 180koła ktore trzeba zapłacić plus marża od niezrealizowanych zysków