Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Niestety, ale to wszystko co wyżej napisane to prawda. Ludzie są bardzo źle traktowani, szanse na awans i podwyżkę są bardzo niewielkie (przejście na emeryturę kogoś z kierownictwa, to jest jedyna szansa awansu pionowego). Kompletny brak szkoleń, nawet ambitni pracownicy, którzy chcą się szkolić na własną ręke są gaszeni i odradza im się np. pójścia na studia podyplomowe (szefostwo jest po prostu z reguły słabo wykształcone i boi się zbyt ambitnych i nauczonych).
U mnie mobingu zbytnio nie było, ale za to częsta praca po godzinach (oczywiście za friko). Notorycznie musisz wykonywać obowiązki, które nie należa do Ciebie.
Klienci też nie są ślepi i zauważyłem, że coraz rzadziej przychodzili do odziału. Ciężko się dziwić, często widzieli kłótnie personelu, a oferta banku też pozostawia wiele do życzenia.
Pozdrawiam