Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Pojawiło się tu wiele postów odnośnie sporu na linii ATM Studio - Mirbud - Podwykonawcy. Niektórzy próbują dociec prawdy, więc postaram się im w tym pomóc. Byłoby dobrze dla wszystkich inwestorów giełdowych, posiadających jeszcze papiery tej Spółki gdyby ten spór dotyczył tylko kwestii wysokości kary, jaką ATM nałoży na Mirbud za nieterminową realizację kontraktu. Problem jest jednak dużo poważniejszy. Otóż Mirbud budynek ten wybudował nie zgodnie z pierwotnym projektem. W wyniku błędu przy wytyczaniu fundamentów został on zbudowany nie w tym miejscu gdzie został zaprojektowany. To przesunięcie budynku spowodowało kolizję fundamentów z wybudowanymi wcześniej trzema podziemnymi zbiornikami (każdy o pojemności 50 000 litrów) spełniającymi funkcję magazynowania nieczystości (w tym rejonie Warszawy nie ma kanalizacji deszczowej i sanitarnej). W wyniku tej kolizji i błędnego obliczenia obciążenia tych zbiorników (są wykonane z tworzywa sztucznego) doszło do ich nieodwracalnego uszkodzenia. Mirbud mając pełną świadomość takiego stanu rzeczy, zataił to przed inwestorem i przekazał obiekt do użytku z bardzo poważną wadą. O tej sprawie na początku kwietnia został poinformowany Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Obydwie te instytucje są w trakcie badania stanu obiektu oraz wpływu awarii zbiorników na środowisko naturalne. Na przełomie marca i kwietnia na zlecenie inwestora producent zbiorników dokonał ich ekspertyzy i wydał opinię, że nie nadają się one do dalszej eksploatacji i powinny zostać zasypane. Dalsze ich użytkowanie może grozić katastrofą budowlaną oraz skażeniem środowiska. Niezbędny w takim razie jest montaż nowych zbiorników a to już jest duże wyzwanie, oznacza to również zamknięcie na jakiś czas Studia. Konia z rzędem temu, kto wyliczy koszty takiej operacji, które niewątpliwie pokryje Mirbud. Jest jeszcze jeden, negatywny, długofalowy aspekt tego stanu rzeczy. Jeżeli ta sprawa zostanie nagłośniona to, który poważny inwestor w przyszłości powierzy poważną inwestycję Firmie, która popełnia takie podstawowe błędy budowlane? Dodatkowo w taki sposób postępuje z inwestorem i podwykonawcami. Mirbud zatrzymał pieniądze podwykonawcom, bo zapewne spodziewał się, że sprawa prędzej czy później ujrzy światło dzienne i trzeba będzie przed udziałowcami wytłumaczyć się ze strat. Znalazł więc wyjście z sytuacji wyciągając rękę po nie swoje pieniądze (co najmniej sześć milionów złotych) Pieniądze podwykonawców które wcześniej czy później Mirbud będzie musiał oddać. Podwykonawcy zaufali Mirbudowi uważając, że status spółki publicznej do czegoś zobowiązuje, przynajmniej do minimum uczciwości, niestety bardzo się zawiedli. Niektórzy pobrali kredyty wkładając pieniądze w tą budowę. W tej chwili są licytowane ich prywatne majątki a Zarząd Mirbudu śmieje się z tego. Tak Mirbud dba o powierzone mu pieniądze i tak się z nich rozlicza, cudzymi pieniędzmi płacąc za własną nie kompetencję i szkolne błędy. To tyle w wielkim skrócie. Można by na ten i nie tylko ten temat pisać jeszcze długo, ale nie wszystko od razu. Wszystkie zawarte tu informacje są prawdziwe i można je potwierdzić w w/w instytucjach oraz u inwestora obiektu tj. ATM Studio Sp. z o.o. No i myślę w samym Mirbudzie.