~Fafik

Ktoś nie pozwala spółce urosnąć. I nie jest to jakiś magiczny grubas. Bądź jakiś udziałowiec.
Postawił batona 3000szt i juz spadło. Jakiś desperat wyskoczył.
A ostatni wzrost i obroty 20k interpretuje w ten sposób, że tej osobie kończyły się pociski i musiał dobrać, by mieć czym straszyć, a jak trzeba to zwalić kurs. Jak to miało miejsce następnego dnia wywali 6k, a wczoraj ktoś wywalił 4,5k szt.
Pytanie ile z tego sam od siebie odebrał, żeby zanegować ostatni wzrost.
Ja tam spokojnie czekam.
Jak uda mu się zrzucić kurs na 1 z przodu to chętnie dobiorę.
Chociaż nie wiem czy nie dobrać wcześniej po 2,3-2,6? Czasami poprostu warto wziąźć trochę wyżej i nie czekać, aż spadnie. Bo czasami zostaje się na peronie. Już nie raz tak miałem.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.