dejokat

Kto na giełdzie wykłada jakąś kasę powinien się liczyć z jej utratą, bez większego żalu. I ja tak właśnie podchodzę do tematu lokaty swoich zbędnych pieniędzy.
Kto podchodzi emocjonalnie do giełdy wierząc że na pewno zdobędzie tu majątek bo jakaś spółka (prezes) zawróciła mu w głowie jest głupcem, jest emocjonalnym embrionem.
Owszem, jest duże prawdopodobieństwo zdobycia jakiejś kasy i ja w przypadku swoich spółek m. inn. czp, pnd czy lcc nie oceniam sytuacji przez pryzmat swoich złych doświadczeń ( bo ich po prostu nie mam - jak niektóre tutaj clowny emocjonalne) tylko przez pryzmat płynących ze spółki inf na tle warunków okołorynkowych. A że w dodatku jestem także optymistą to trzymam te akcje, kiszę je i nie mogę w związku z tym powiedzieć że mam straty ponieważ strat tych, zwanych virtualnymi - nie zrealizowałem. Wierzę natomiast że kiedyś rynek odbije a ja wraz z nim. Wierzę także w spółki budowlane bo przecież w Polsce jest tyle do zbudowania...

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.