~brum frum

dokladnie tak niestety jest, zapierdziel w pracy jest niemozliwy, caly czas tylko idiotyczne pytania: ile masz spotkan na dzisiaj, ile kart spisanych, ile kont itp itd, poprostu zygac sie chce. niech ci wszyscy dyrektorzy sami zaczna dzwonic do klientow i pokaza ze sie da to wtedy mozemy rozmawiac a nie ze caly czas tylko pier.... ze malo spotkan, jak nie ma spotkan to nie ma sprzedazy itp itd.
takich pseudo managerow posadzic na stanowisko doradcy to by po miesiacu spier.... z tej firmy bo by widzial ze sie nie da.

pozdro dla dyrektorow oddzialow,rynkow,regionow co potrafia tylko maile wysylac :))))

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.