~pani X

Moja przygoda z Axa zaczęła się w 2010 r. Początki były różowe, manager przedstawiał pracę w samych superlatywach, jak to nie będzie wspaniale, jaki to mam potencjał i jestem do tej pracy wręcz stworzona.
Gorzej niż sekta!!! W biurze trzeba było być codziennie, a jak człowiek przychodził później to potrafili dzwonić po kilka razy z pytaniem gdzie jesteś, o której będziesz? Na dłuższą metę męczące i mało motywujące. Ciągłe pytania o umówione spotkania i dlaczego tak mało.
A na koniec niestety nie było happy end`u! Zrezygnowałam z dniem, w którym kończył mi się staż, i po 4 miesiącach błagania o zwrot weksla, dowiedziałam się , że muszę spłacić zaliczkę na poczet dodatku stażowego!!! Dyrektor i manager nie raczyli nawet udzielić informacji dotyczących weksla i kosztów rezygnacji.
NIE POLECAM!!! MUSIAŁA WPŁACIĆ 1200 ZŁ ZA TO, ŻE DAŁAM IM KLIENTÓW! OSZUSTWO I MYDLENIE OCZU!!!

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.