Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
29.07. Nowy Jork (PAP/int.) - Zdaniem Marka Mobiusa, zarządzającego Templeton Emerging Markets Group, USA nie czeka recesja, bo Fed będzie kontynuował pompowanie pieniędzy w gospodarkę, dopóki nie nastąpi spadek bezrobocia. Gospodarka amerykańska jest wciąż w fazie wzrostowej.
"Nie martwiłbym się recesją w USA. Bernanke będzie pompował pieniądze w gospodarkę dopóki nie nastąpi spadek bezrobocia. To oznacza, że popyt konsumpcyjny będzie wysoki" - powiedział Mark Mobius.
"Jeżeli spojrzymy na indeksy PMI dla USA, Chin, ale też innych krajów, to wszystkie wzrosły od początku 2009 r. Popyt wśród konsumentów wciąż ma się dobrze w USA i na rynkach wschodzących" - dodał.
Mobius przyznaje, że mamy obecnie do czynienia ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego, ale jego zdaniem wciąż jest on na imponującym poziomie.
"Oczywiście, wzrost gospodarczy jest wolniejszy, ale w przypadku takich krajów jak Chiny czy Indie to nadal dziewięć, osiem czy choćby siedem proc. Taki poziom jest wciąż olbrzymi" - ocenił.
"USA to gospodarka, która wciąż znajduje się w trendzie wzrostowym" - powiedział.
Zdaniem Mobiusa problemem, który dotyczy zarówno USA, jak i Chin czy Indii, jest zbytnia ingerencja rządów w działalność przedsiębiorców.
"To regulacje wprowadzane przez rząd skutecznie wykańczają przedsiębiorców w USA. Ale Chiny czy Indie również mają ten problem" - powiedział.
"Pozytywną wiadomością jest to, że toczy się debata na temat zmiany sytuacji. To dobry znak, bo oznacza, że będzie mniej regulacji przeszkadzających małym i średnim przedsiębiorcom" - ocenił.
Mobius poinformował, że jego fundusze nadal inwestują na rynkach wschodzących - obecnie ok. 1 mld dol.
"Nadal inwestujemy w Nigerii, Wietnamie, Ukrainie. Ty rynki są wciąż dość tanie" - powiedział.
"Problemem na tych rynkach jest płynność. Przykładowo na Ukrainie jest lepiej, ale w Wietnamie wejście i wyjście z rynku jest trudne" - powiedział. (PAP)
ksz/ osz/